Brak orgazmu- czy to zawsze anorgazmia?

Nasi rodacy ogólnie są zadowoleni ze swojego życia seksualnego. Pomimo tego, według seksuologów, aż 44 procent kobiet oraz 29 procent mężczyzn przyznaje się do udawania orgazmu. Czy oznacza to, że większość z tych osób boryka się z anorgazmią? Nie jest to prawda, gdyż problemy z osiągnięciem orgazmu wynikają głównie z chwilowej niedyspozycji i są etapem przejściowym. Zazwyczaj przyczyny braku satysfakcji seksualnej leżą w zupełnie innym miejscu, aniżeli w anorgazmie. Jednym osobom orgazm przychodzi z niezwykłą łatwością, natomiast inne potrzebują dłuższej stymulacji. W przypadku problemów z jego osiągnięciem nie trzeba popadać w paranoje, gdyż nie musi to oznaczać od razu choroby.

Czym jest właściwie anorgazmia?

Anorgazmia jest zjawiskiem, w którym osoba chora nigdy nie miała orgazm albo problem ten pojawił się nagle, a wcześniej odczuwała ona satysfakcję z kontaktu seksualnego. Niekiedy może ona dotyczyć jedynie pewnych sytuacji: seks oralny, masturbacja. Znana jest także anorgazmia ogólna, czyli występująca we wszystkich przypadkach stymulacji seksualnej. Nigdy nie powinno się ignorować tego typu zaburzeń, najważniejszą kwestią jest znalezienie ich przyczyn. Rzadko kobiety chcą przyznać się do braku orgazmu, woląc go udawać przed swoim partnerem. Nie jest to jednak dobre wyjście. Przyczyny tej przypadłości można podzielić na fizjologiczne oraz psychologiczne. Jeśli chodzi o te fizjologiczne, należą do nich choroby, brak kurczliwości mięśnia Kegla czy wady wrodzone macicy i pochwy. Innym czynnikiem wywołującym ten problem są także zaburzenia hormonalne, które mogą towarzyszyć chorobom tarczycy, stosowaniu antykoncepcji hormonalnej, hiperprolaktynemii.

Mogą to być również zmiany hormonalne u kobiet karmiących piersią. U starszych pań dochodzi do zmniejszenia się poziomu estrogenów, przez co pogarsza się ukrwienie pochwy oraz łechtaczki, co także nie pomaga w osiągnięciu orgazmu. Jeśli chodzi o przyczyny psychiczne, zaliczymy do nich przede wszystkim ciężkie przeżycia (molestowanie seksualne, gwałt), depresję, strach przed ciążą, wstyd, stres, zmęczenie psychiczne oraz fizyczne, kłopoty w związku, nieumiejętne komunikowania własnych potrzeb seksualnych. Niekiedy może być to również podejrzenie partnera co do zdrady, do jakiej mógł się on dopuścić. Oprócz tego, na zmniejszenie poziomu libido wpływają leki, alkohol oraz pozostałe używki. Źle działają na libido zwłaszcza leki przeciwdepresyjne, antyhistaminowe i regulujące ciśnienie krwi.

Do czego może doprowadzić anorgazmia?

Brak orgazmu może być dla kobiet bardzo przykrym i frustrującym je doświadczeniem. Oprócz tego, doprowadza do obniżenia ich własnej samooceny, panie czują się przez to mniej kobiece. Jeśli takie zjawisko utrzymuje się przez długi czas, doprowadzić może do wielu zaburzeń psychicznych i somatycznych. Z tego względu, najlepiej jak najszybciej zgłosić się do ginekologa i seksuologa, który pomoże odzyskać na nowo radość z seksu.

Ginekolog może zlecić badania poziomu (testosteronu, estrogenów, prolaktyny), a w trakcie badania ginekologicznego przyjrzy się on, jak wygląda kurczliwość mięśni Kegla. Dodatkowo wykona USG brzucha, a także sprawdzi, czy nie występują jakieś zmiany anatomiczne. Może zalecić kobiecie pewne środki zwiększające pobudzenie hormonalne. Seksuolog natomiast zapewni terapię, dzięki której parze będzie łatwiej się ze sobą komunikowało.

Ważne jest to, aby kobieta potrafiła rozmawiać z partnerem o swoich potrzebach seksualnych. Niekiedy w osiągnięciu orgazmu pomoże zmiana pozycji seksualnej. Warto również lepiej pozna własne ciało, to co je podnieca i sprawia przyjemność.

Leave a Reply